W górę leć, razem ze mną w siną dal
Za siebie nie odwracaj się
Poczuje, że jesteś wolny tak jak ja
Ze szczęścia płacz I nie wstydź się (nie, nie, nie, nie)
Proszę nie wycieraj z twarzy szczęścia łez
Razem ze mną leć
Wsłuchaj się w aglomeracji śpiew
I oddychaj pełną piersią tak jak ja (oo)
Poleć ze mną na podniebne ɾan de wu
Ran de wu, ɾan de wu
Poleć ze mną tam
Po-po poleć ze mną tam
Po-poleć ze mną na podniebne ɾan de wu
Poleć ze mną na podniebne ɾan de wu
Ran de wu, ɾan de wu
Poleć ze mną tam
Po-po poleć ze mną tam
Po-poleć ze mną na podniebne ɾan de wu
Nie mogę spać I fruwam sobie sam
Jak bajkowy piotɾuś pan
Z głową w chmurach mknę prze świat
Lecę jak ptak I w twarz mi wieje wiatɾ
Widzę swój cień w odbiciu fal
Wiem [A]ze to [C7]sen I nie chce obudzić się
Razem [A]ze mną leć, na podniebne ɾan de wu
Nie zatɾzymuj się, dziękuje ze jesteś tu
Wsłuchaj się w mój śpiew, poczuj dotyk moich ust
Skarbie kocham cię
Leć ze mną na ɾan de wu
Poleć ze mną na podniebne ɾan de wu
Ran de wu, ɾan de wu
Poleć ze mną tam
Po-po poleć ze mną tam
Po-poleć ze mną na podniebne ɾan de wu
Poleć ze mną na podniebne ɾan de wu
Ran de wu, ɾan de wu
Poleć ze mną tam
Po-po poleć ze mną tam
Po-poleć ze mną na podniebne ɾan de wu