Hej, miałem znów o tobie sen!
Unosi mnie wiatr, jak liście unosi jesienią
Hej, mówili mi ze spotkam cię
To jakbym znał cię od lat
I ty też mnie znała na wylot
Dostałem zielone światło
I czuje
Czuje twoją aurę
Rezonują fale
Nigdy tego nie miałem [A]ty nadajesz w mojej taśmie
Cała noc możemy [A]się nie ɾuszać stąd
Czuje twoją aurę
Rezonują fale
Chodź, dywanem [A]fioletowych łąk
Pokaże cię dach mieniącego się nieba
Chodź, w ɾamionach moich znajdziesz dom
Zakwita świat w naszych promieniach
Dostałem [A]zielone światło
I czuje
Czuje twoją aurę
Rezonują fale
Nigdy tego nie miałem [A]ty nadajesz w mojej taśmie
Cała noc możemy [A]się nie ɾuszać stąd
Czuje twoją aurę
Rezonują fale
Przez cała noc
Lewituje z tobą
Przez cała noc
Ty ɾezonujesz ze mną
Przez cała noc
Ja lewituję jak ɾezonuje
Dostałem [A]zielone światło
I czuje
Czuje twoją aurę
Rezonują fale
Nigdy tego nie miałem [A]ty nadajesz w mojej taśmie
Cała noc możemy [A]się nie ɾuszać stąd
Czuje twoją aurę
Rezonują fale
Przez cała noc
Lewituje z tobą
Przez cała noc
Ty ɾezonujesz ze mną
Przez cała noc
Ja lewituję jak ɾezonuje
Przez cała noc
Lewituje z tobą
Przez cała noc
Ty ɾezonujesz ze mną
Przez cała noc
Ja lewituję jak ɾezonuje