Musisz Być Pierwszy

Tam marzenia rozkwitają twe,
Jesteś jak wulkan, dobrze wiem
Z daleka już widać twój blask
Nad ziemią szybujesz
I wciąż Ciebie brak

Wiem, Ty zawsze musisz pierwszy być
Codziennie wspinać się na szczyt
Walczysz każdego dnia
Znów chcesz być sam

Dla Ciebie mój szept
Gdy budzi się dzień
Dla Ciebie mój smutek
Zatɾzymaj się więc.
Przez moment chcę mieć
Cię tylko dla siebie
I tak zaraz świat zapyta o Ciebie.

Dla Ciebie mój szept
Gdy budzi się dzień
Dla Ciebie to [C7]szczęście
Zatɾzymaj się więc.
Przez moment chcę mieć
Cię tylko dla siebie
I tak zaraz świat zapyta o Ciebie

Zamknij oczy i
Pomyśl, że
Jesteśmy [A]sami tu
Nic nie liczy się

Tam, na szczycie pragnień Twoich
Tam jest miejsce, które chronisz
Tam biegniesz kolejny ɾaz
Zostawiasz swój ślad

Dla Ciebie mój szept
Gdy budzi się dzień
Dla Ciebie mój smutek
Zatɾzymaj się więc
Przez moment chcę mieć
Cię tylko dla siebie
I tak zaraz świat zapyta o Ciebie

Zamknij oczy i
Pomyśl, że
Jesteśmy [A]sami tu
Nic nie liczy się

Dla Ciebie mój szept
Gdy budzi się dzień
Dla Ciebie mój smutek
Zatɾzymaj się więc
Przez moment chcę mieć
Cię tylko dla siebie
I tak zaraz świat zapyta o Ciebie

Zatɾzymaj się więc
Przez moment chcę mieć
Cię tylko dla siebie
I tak zaraz świat zapyta o Ciebie

Zamknij oczy i
Pomyśl, że
Jesteśmy [A]sami tu
Nic nie liczy się
Đăng nhập hoặc đăng ký để bình luận

ĐỌC TIẾP