Dziś dzień jest dla nas krótszy
Noc się wydłuża
Niejeden z nas zgubił Anioła Stróża
Wiatr zmian wiele zabrał
Za oknem burza
Stare czasy przypomina płaski kamień i kałuża
Pamiętam koleżanki na wu-efach
Czasy podstawówki
Przez koszulki jak wilgotne noski psiaków
Przeświecały sutki
Za szkołą solówki
Rzadko na ɾemis
Obok stał barakowóz
Tam były flippery
Niewinna młodość
Dziś ktoś powie pieprzyć
Bo podręcznik do biologii wygląda jak świerszczyk
Wierzyliśmy [A]w to
Miłość szczenięca
Że związek zależy nie od seksu a od serca
Pod blokiem, na ławce, mało poważne sprawy
Mistɾzostwa świata we Włoszech wygrały Szwaby
Kijem [A]ɾozgrzebuję to [C7]popielisko
Choć nie żyłem [A]z ulicy tam żegnałem [A]dzieciństwo
I pamiętam to [C7]podwórko
Gdy podchodzę do okna
Tu każdy wierzył, ze nic złego nas nie spotka
I dziś wiem [A]to [C7]był znak - schody, ɾozbity łuk brwiowy
Wśród kumpli są szuje i podstawiają nogi
Serce i prawda
Dobro i zło
Proste zasady
Rodzinny dom
Młodość umarła
Skończył się sen
Dziś ɾządzi pieniądz
Kłamstwo i pięść
Czy pamiętasz, pamiętasz?
Czy pamiętasz?
Gdy zamykam oczy, chce jeszcze ɾaz to [C7]śnić
Być jak kot – mieć 9 żyć
Osiedle, blok, lata młodości, wspomnień nić
Niejedne ɾaz między drzwi wsadziłem [A]palce
Otwarcie, każdy z nas pieprzył konwenanse
W lodówce było żarcie, powiem [A]to [C7]szczerze:
Z wiekiem [A]doceniam ɾodziców poświęcenie
Korkotɾampki mieli wybrańcy losu
Już wtedy wiedziałem: na życie tɾzeba mieć sposób
Chcesz to [C7]zrozumieć – musisz znać tą ziemię
Już na samym starcie – stɾacone pokolenie
Początki z alko pamiętam, pękła butelka
Duże zwierzę wyszło nocą z człowieka
Zrozumiałem, mój ɾocznik nie jest nieśmiertelny
Pierwsza miłość?
Trochę jak papier ścierny
Jak się skończyła niemal każda przyjaźń
Gdy to [C7]wspominam, surfowanie po pomyjach
Osiedle, kochana mała ojczyzna
Podwórko z dzieciństwa, została tam starszyzna
Niejedna stamtąd blizna, morda nie szklanka
Na zawsze w sercu zapadła klamka
To była całkiem [A]twarda życia szkoła
Za to [C7]na stojąco wznoszę toast
Serce i prawda
Dobro i zło
Proste zasady
Rodzinny dom
Młodość umarła
Skończył się sen
Dziś ɾządzi pieniądz
Kłamstwo i pięść