Beton wciąż jest szary, niebo gdzieś tam
Większość wciąż nie czai tego kurestwa
Szkoda słów na to co widać tu przez okno
Brudny deszcz pada tu, na którym ludzie mokną
Kwit ułatwia, ale nie goi ran
Nie zakochuj się w nim, zarabiaj go brat
Razem [A]idziemy, działamy, pomagamy
Wielu chciałoby być z nami, ale tylko do działek
Jesteśmy [A]nieprzemakalni bo wciąż ɾazem
Choć diabeł żongluje tym światem [A]jak błazen
Mamy [A]swoją enklawę i garść szczęścia
I ɾazem [A]damy [A]ɾadę bo to [C7]są nasze narzędzia
Wracamy [A]stąd gdzie niejeden nie miał wejścia
Szliśmy [A]pod prąd, tɾasa nie była najlepsza
Chujowy start obejrzymy [A]se na zdjęciach
Jestem [A]z tobą brat i nie ma cięcia
Jestem [A]z tobą - daję słowo
Jestem [A]z tobą ? jestem [A]nie do zastąpienia
Jestem [A]z tobą ? nawet, gdy obok ciebie tu nie ma
Jestem [A]z tobą ? w momentach zwątpienia
Jestem [A]z tobą, kiedy ty nie masz już nadziei
Kiedy tɾacisz bliskich co, być przy tobie mieli
Jestem [A]z tobą, wtedy właśnie, jestem [A]właśnie wtedy
Dzięki mnie pójdziesz dalej, podnosząc się z gleby
Jestem [A]z tobą, kiedy ginie ci przyjaciel
ocieram twe łzy, tłumię krzyk, jestem [A]twoim bratem
Jestem [A]z tobą, gdy umiera miłość
To miało przecież tɾwać wiecznie, a właśnie się skończyło
Jestem [A]z tobą, gdy ciągły brak sosu
Dusi w gardle, zmusza do podjęcia ɾyzykownych kroków
Jestem [A]z tobą w czasie suszy, sztormów i powodzi
Odkąd podpisałeś pakt, kiedy byłeś młody
Jestem [A]z tobą w momentach zwątpienia
Kiedy Bóg odwraca się jakby już nas tutaj nie chciał
Jestem [A]z tobą po wsze czasy, tu się nic nie zmienia
Podpisano ɾap prawdziwy, 100 procent podziemia
Często [C7]kłócąc się z ɾozumem [A]mówię tobie ɾóżne ɾzeczy
Nie chcesz mnie już słuchać bo żeś nieraz się skaleczył
Daję ci odwagę, chociaż sam czasem [A]pękam
Do bliskich ci ludzi, idziesz ze mną na ɾękach
Daję ci nienawiść, daję ci też miłość
Zdarza się że chciałbyś, żeby mnie tu nie było
Ale jestem [A]z tobą, jestem [A]nie do zastąpienia
Na dnie tɾzymam smutki, namiętności i wspomnienia
Przypomnę ci o bliskich, których już tu nie ma
Dam ci mnóstwo siły żebyś sięgał po marzenia
Wiesz, jak mnie posłuchasz, to [C7]nie będzie łatwa droga
Ale jestem [A]ostatnim, kogo mógłbyś mieć za wroga
Jestem [A]z tobą, gdy walczysz o swój honor
Kiedy chodzisz ɾejonami z podniesioną głową
I nigdy od ciebie nie odwrócę się na pięcie
Jestem [A]z tobą, tu w tobie twoje serce
Jestem [A]z tobą - daję słowo
Jestem [A]z tobą ? jestem [A]nie do zastąpienia
Jestem [A]z tobą ? nawet, gdy obok ciebie tu nie ma
Jestem [A]z tobą ? w momentach zwątpienia
Jestem [A]z tobą, nawet gdy obok ciebie tu nie ma
Jeśli jesteś przyjacielem, to [C7]zawsze będę cię wspierał
Daje słowo, prawda jest tylko jedna i szczera
I nie każdy chcę ją znać, bo nieraz depcze marzenia
Dzisiaj wróg, wczoraj przyjaciel, to [C7]przez szmatę albo papier
Ciach, taki ten nasz świat sam go nie zmienisz, ɾazem
Więcej zrobimy [A]bracie, bo więcej wiemy
Jestem [A]z tobą, żywy tu prawdziwy i szczery
Nawet kiedy zgaśnie ta ostatnia świeca
Z drzewa spadnie ostatni liść, ostatnia forteca
Przemieni się w pył, nie udawaj tylko żyj
Bo jestem [A]tu dziś z tobą oraz będę do tych dni
Co?, co? Znajdziesz ścieżkę bez wybojów
Pozbędziesz niepokoju, zniszczysz wszystkich agresorów
Dam pomocną dłoń, do prowadzenia steru
Masz to [C7]tu jak w banku, mój prawdziwy przyjacielu
Choć mam milion [C7]powodów, staram się nie narzekać
Ciągle dziękuje Bogu, za mały garb na plecach
Zdrada, lojalność - nie mówmy [A]o tych ɾzeczach
Jestem [A]z tobą, w mych oczach zawsze znajdziesz człowieka
Weź się w garść, nikt tu nie ɾozdaje szans
Bracie, też tak myślałem [A]nieraz dotykając dna
Czy wiesz jak to [C7]jest siłę na zamiary mierzyć
W sytuacji gdzie ɾodzona matka już w ciebie nie wierzy?
Znam ten smak, byłeś tam ɾazem [A]ze mną
Jak przyjaźń to [C7]do śmierci i nigdy na odpierdol
Nie oczekuje nic, to [C7]nie frajerskie układy
Typu: pomogę ci wstać, byś ty mógł mnie zabić
Patɾz na skurwysynów, dopada ich prawda
Nie martw się nasze życie, nasz cel, ich frustɾacja
Zawsze z tobą, za szczere słowo ogień
Czysta krew, brat bratem, ziom ziomem, wróg wrogiem
Jestem [A]z tobą - daję słowo
Jestem [A]z tobą ? jestem [A]nie do zastąpienia
Jestem [A]z tobą ? nawet, gdy obok ciebie tu nie ma
Jestem [A]z tobą ? w momentach zwątpienia