Jakiś mądry który życie znał
Miał powiedzieć że że nie z każdej mąki choćbyś chciał
Zawsze będzie chleb
Nie wystarczy orać ani siać gonić resztką sił
Trzeba jeszcze dobry przepis znać żeby skutek był
Skutek był
Du du dużo dużo nas
I więcej będzie wnet
Du du jest i piec i gaz
A skutków jakoś nie
Coraz większa ślinka płynie z ust
Dziki ɾośnie smak
Tylko na to [C7]żeby chlebek ɾósł wciąż pomysłu brak
Chociaż się pojawia ɾaz po ɾaz taki co już wie
Jednak w końcu wciąż wystaje nam wielkie gołe De
Gołe De
Du du