artysta

Nie nazywaj mnie raperem, kurwa
Ale artystą
Człowieku z krwi i kości
Pewnie większość teraz śmieję się pod nosem
A ja wiem, że wam brakuje wielkiej dozy wrażliwości
Od dziecka rzeźbię w sobie swój charakter
Może po części to [C7]czyni ze mnie artystę
Jeszcze nie jestem [A]genialny
Ale wszystkie dzieła moje
Opieramy [A]na koncepcji osobistej
W podstawówce na konkursach
Recytowałem [A]wiersze
Kurwa, śmieszne
Ale zawsze pierwsze miejsce
W gimnazjum sam zrezygnowałem [A]z pasji
Bo się bałem, że wyśmieją mnie Ballasi
To wszystko w życiu moim ma kontynujację
Teraz się dzielę
Lecz nie czekam na owację
Baba z polskiego wstawia ciągle w dziennik dwójki
A moje słowa sprzedają jak ciepłe bułki
Plan na ten ɾok został zrealizowany
Miałem [A]10k zrobić
A wyjebane w plany
Nieważne jak mi w życiu idzie
Po co nawijać, jak każdy z was [Am7]ma to [C7]w piździe?
Wiesz co uważam za najbardziej wartościowe?
Wzbudzanie entuzjazmu
Weź otwórz tɾochę głowę
Ja Cię ɾozumiem
Sam narcystyczny jestem
Ale empatii tɾochę
Ja nie wymagam więcej
Nie nazywaj mnie ɾaperem, kurwa
Ale artystą
Człowieku z krwi i kości
Pewnie większość teraz śmieję się pod nosem
A ja wiem, że wam brakuje wielkiej dozy wrażliwości
A ja wiem, że wam brakuje wielkiej dozy wrażliwości
Wielkiej dozy wrażliwości
Wielkiej dozy wrażliwości
Nie nazywaj mnie ɾaperem, kurwa
Ale artystą
Człowieku z krwi i kości
Pewnie większość teraz śmieję się pod nosem
A ja wiem, że wam brakuje wielkiej dozy wrażliwości
Đăng nhập hoặc đăng ký để bình luận

ĐỌC TIẾP